Szambo jest droższe od przydomowej oczyszczalni ścieków!

Porównanie kosztu utrzymania oczyszczalni biologicznej i szamba. Z lewej strony biologiczna oczyszczalnia ścieków i napis szambiarka 150 złotych rocznie + koszt energii 220 złotych rocznie. Pod przydomową oczyszczalnią ścieków napis 3700 złotych w ciągu 10 lat. Obok, z prawej strony, szambo betonowe i napis w chmurce: szambiarka 2650 złotych rocznie + koszt energii 0 złotych rocznie. Pod szambem napis 26500 zł w ciągu 10 lat.

Porównanie kosztów eksploatacji szamba i przydomowej oczyszczalni ścieków BIO-HYBRYDA w perspektywie 10-letniej.

Zastanawiasz się jaki sposób odprowadzania ścieków z Twojego domu będzie najlepszy? Szukasz dobrego, sprawdzonego rozwiązania, które zapewni Ci komfort użytkowania i będzie tanie. Jeśli nie masz możliwości podpięcia miejskiej kanalizacji, to do wyboru pozostaje Ci tradycyjne szczelne szambo lub przydomowa oczyszczalnia ścieków. Przeglądając cenniki możesz wyciągnąć wniosek, że szambo jest tańsze od oczyszczalni. Myślisz sobie: szambo betonowe o pojemności przekraczającej 8m3 można kupić i zamontować za kwotę poniżej 5.000 zł, podczas gdy najmniejsza oczyszczalnia kosztuje ponad 10.000 zł!
Jednak powinieneś wiedzieć, że szambo poza niskim nakładem finansowym przy instalacji, w zasadzie nie ma żadnych zalet. Ma za to sporo wad:

Jest drogie w eksploatacji.

Przy czteroosobowej rodzinie, musisz się liczyć z kosztem szambiarki w wysokości co najmniej 200 zł/msc. Czy wiesz, że za mniej więcej tę samą kwotę możesz eksploatować przydomową oczyszczalnię ścieków przez cały rok!

Jest uciążliwe.

Szambo wymaga ciągłej uwagi, sprawdzania poziomu ścieków, dbania o opróżnienie na czas. Nawet jeśli zainstalujesz czujnik przepełnienia, to od jego alarmu będziesz miał max. 24 godz. na zorganizowanie spotkania z szambiarką. Lepszym wyborem będzie oczyszczalnia, która nigdy się nie przepełnia. Trzeba z niej wypompować osady, to prawda, ale możesz to sobie zaplanować z rocznym wyprzedzeniem.

Mówiąc kolokwialnie, szambo śmierdzi.

Każde pompowanie ścieków z tradycyjnego szamba wiąże się z uwalnianiem zgromadzonych w zbiorniku gazów. Będzie to nieprzyjemne dla Ciebie i najbliższych sąsiadów. Jak się słusznie domyślasz, z oczyszczalnią nie ma takich problemów.Pompowanie niewielkiej ilości osadów jest konieczne tylko raz na 9-12 miesięcy i trwa kilkukrotnie krócej niż pompowanie szamba.

Szambo powoduje hałas.

Przyjazd szambiarki wiąże się z hałasem jej silnika, a także pompy zasysającej ścieki. Problem jest krótkotrwały (+/- 30min.), ale będzie się powtarzał regularnie co 2 tygodnie.

Szambo powoduje zanieczyszczenie środowiska.

Ścieki z szamba trafiają do miejskiej oczyszczalni, gdzie będą oczyszczone. Jednak ich transport szambiarką wymaga spalenia znacznych ilości paliwa – przyczynia się do powstawania smogu. Tutaj także własna oczyszczalnia wygrywa. Twoje ścieki są oczyszczane i oddawane do środowiska tak samo jak w miejskiej oczyszczalni. Jednak cały proces zachodzi w miejscu ich powstawania. Nie ma mowy o jakimkolwiek zanieczyszczeniu powietrza.

Szambo to strata wody.

Wywożąc ścieki z szamba bezpowrotnie tracisz wodę, którą wprowadziłeś do niego w postaci ścieków. Mimo, że zapłaciłeś za pobór wody z sieci, to w momencie pożegnania szambiarki tracisz ją bezpowrotnie. Jeśli wybierzesz oczyszczalnię, to woda stanowiąca 90% składu Twoich domowych ścieków w całości pozostanie u Ciebie. Po oczyszczeniu przesączy się przez grunt i zasili pokłady wód, z których chętnie korzystają rośliny ogrodowe. Szambo jest ponad 8-krotnie droższe od oczyszczalni w perspektywie wieloletniego użytkowania. Koszt inwestycji w POŚ zamiast tradycyjnego, szczelnego zbiornika na ścieki, zwraca się już po 2 latach użytkowania.

Czytaj więcej

Stacja zmiękczająca wodę vs. przydomowa oczyszczalnia.

Ze względu na skład dostarczanej do domu wody, stacja zmiękczająca jest w wielu przypadkach niezbędna, aby ochronić domowe sprzęty przed uszkodzeniem i  ułatwić sprzątanie łazienek. Dzięki stacji uzdatniania wody na przyborach sanitarnych nie powstają osady z kamienia, a ich sprzątanie jest łatwe i szybkie.

Masz dylemat czy możesz zastosować zmiękczacz, bo przy Twoim domu jest przydomowa oczyszczalnia ścieków? Nie jesteś sam – nasi Klienci często zastanawiają się czy założenie domowej stacji zmiękczającej wodę nie wpłynie niekorzystnie na działanie oczyszczalni. Niestety, przy standardowym montażu tego urządzenia (z odprowadzeniem popłuczyn do kanalizacji) może dojść do poważnych zaburzeń pracy oczyszczalni.

Do oczyszczania wody z jonów tworzących kamień, stacje uzdatniania wykorzystują złoże zbudowane ze specjalnej żywicy. Żeby złoże nie straciło swoich właściwości, co jakiś czas musi być przepłukiwane roztworem soli kuchennej. Niestety, sól z tego roztworu nie może trafiać do przydomowej oczyszczalni ścieków bo uniemożliwia rozwój bakterii rozkładających zanieczyszczenia. Sól wpływa niekorzystnie na każdy rodzaj przydomowej oczyszczalni ścieków (biologiczne na osadzie czynnym, hybrydowe, SBR, drenażowe, biologiczne bezprądowe itp.).  Każda przydomowa oczyszczalnia swoje działanie opiera na rozwoju odpowiednich kolonii mikroorganizmów, więc nie można wlewać do niej silnie dezynfekujących substancji.

Między innymi dlatego, dla popłuczyn z regeneracji stacji uzdatniania zamontuj oddzielny mały zbiorniczek lub studzienkę chłonną. Nie mogą one spływać razem ze ściekami z domu do przydomowej oczyszczalni ścieków.

Czytaj więcej

Odprowadzenie oczyszczonych ścieków do cieku wodnego – jakie pozwolenia musisz zdobyć.

Oczyszczalnie biologiczne z rodziny BIO-HYBRYDA oczyszczają ścieki do parametrów identycznych jak duże oczyszczalnie miejskie, dlatego woda pościekowa może trafiać z nich bezpośrednio do cieków wodnych. Z definicji, ciek wodny to strumień wody, płynący stale lub okresowo pod wpływem siły ciężkości w otwartym korycie naturalnym (np. strumień, potok, rzeka) lub sztucznym (np. kanał).

Jeśli ciek wodny przebiega w granicy lub poza granicą działki, to odprowadzenie do niego oczyszczonych ścieków wykracza poza tzw. zwykłe korzystanie z wód i w takiej sytuacji konieczne jest uzyskanie pozwolenia wodno prawnego. Pozwolenie to wydawane jest na okres 10 lat, określane są w nim oczekiwane parametry ścieków oczyszczonych, objętość ścieków jaka będzie odprowadzana w ciągu roku, a także ustalana jest częstotliwość badania próbek ścieków oczyszczonych.

Odprowadzenie oczyszczonych ścieków do cieku wodnego to najtańszy sposób odprowadzenia ścieków po oczyszczeniu biologicznej oczyszczalni ścieków. Poza  oczyszczalnią trzeba zainstalować tylko rurę odprowadzającą wodę do rowu. Jedynie koszt eksploatacji może być nieco wyższy ze względu na konieczność badania jakości ścieków oczyszczonych.

Oczko wodne odbiornikiem ścieków oczyszczonych?

Klienci często pytają o możliwość odprowadzenia ścieków do specjalnie wykonanego lub już istniejącego oczka wodnego. Niestety musimy odradzać takie rozwiązanie ze względu na ograniczoną pojemność i niewielką głębokość takiego oczka wodnego – oczko może okazać się za małe do odprowadzania codziennej objętości ścieków oczyszczonych, zwłaszcza w okresie intensywnych opadów i w zimie, kiedy zamarza.

Czytaj więcej

Przydomowa oczyszczalnia ścieków – oszczędność czasu i pieniędzy.

Przydomowa oczyszczalnia ścieków, poza tym że jest przyjazna środowisku, generuje także konkretne oszczędności w porównaniu do tradycyjnego szamba. W przypadku przydomowej oczyszczalni ścieków trzeba się liczyć z dość wysoką kwotą inwestycji w jej budowę (jest to „pod klucz” co najmniej 10000 zł) – tradycyjne szambo np. betonowe można wybudować o wiele niższym kosztem. Jednak przewaga oczyszczalni nad zbiornikiem bezodpływowym ujawnia się już od pierwszych dni użytkowania – nie trzeba kontrolować poziomu ścieków, umawiać szambiarki, powstrzymywać się od korzystania z wody do czasu jej przyjazdu itd.

Szambo jest:

  • drogie w eksploatacji – przy czteroosobowej rodzinie wywóz ścieków kosztuje około 220 zł miesięcznie, prawie tyle co praca oczyszczalni przez cały rok,
  • absorbujące – na obsługę szamba potrzeba sporo czasu. Szambiarka musi przyjeżdżać co 2-3 tygodnie, pompuje zawartość szamba jakieś 30 min., a do tego należy doliczyć czas potrzebny na umawianie się z firmą asenizacyjną i sprawdzanie poziomu ścieków w zbiorniku aby uniknąć przepełnienia.

Przydomowa oczyszczalnia ścieków jest:

  • przyjazna dla środowiska – oczyszcza ścieki w miejscu ich powstawania, nie wymaga spalania paliw podczas transportu ścieków do oczyszczalni miejskiej,
  • tania w eksploatacji – miesięczny koszt działania oczyszczalni nie przekracza 20 zł,
  • niewymagająca – obsługa oczyszczalni ogranicza się do wypompowania osadnika wstępnego i ogólnego przeglądu raz w roku, w okresach pomiędzy tymi czynnościami można zapomnieć o istnieniu oczyszczalni.

W domach jednorodzinnych położonych poza obszarem objętym kanalizacją miejską, mała oczyszczalnia ścieków jest najlepszym sposobem odprowadzania ścieków. Mimo, że budowa oczyszczalni wymaga nieco większej inwestycji niż np. betonowe szambo, to na pewno warto. Wkład finansowy zwróci się już po około 2 latach użytkowania, a później oczyszczalnia będzie już tylko generowała oszczędności. Dokładną analizę kosztów użytkowania oczyszczalni w porównaniu do szamba i miejskiej sieci kanalizacyjnej znajdą Państwo tutaj: oczyszczalnie biologiczne

Czytaj więcej